Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2018

tylko wariaci są coś warci

Co łączy Nietzchiego, Einstaina, J.K. Rowling, S. Kinga, czy też A. Hamiltona? Co sprawia, że ich nazwiska nie zostaną zapomniane? Nie jest to nic trudnego, odpowiedź jest wręcz szalenie prosta. Uważano, że mają nie po kolei w głowach. Szaleńcy. Odludki. Dziwacy. Można by było tak wymieniać jeszcze długo. Średnio to się nam kojarzy. Dlaczego to właśnie oni jednak, mimo swojej niepodważalnej inności, zostali zapamiętani? Dlaczego czytamy o nich, jako o ludziach sukcesu? Ponieważ wciąż wierzyli w swoje idee, i wbrew wszystkim oczekiwaniom, nie zbaczali z drogi. Drzemała w nich wielka, trudna do pojęcia ludzkim umysłem, pasja. I tutaj w sumie można by zakończyć ten tekst. Ameryki nie odkryłam, jednak wierzę, że pchnęło to paru ludzi myślących do refleksji.

przewracając karty książki

Wiecie co znajduje się na mojej bucket liście? Między innymi wydać na raz 500 złotych w księgarni. Calusie pół tysiąca przeznaczyć na książki. Na obecnym etapie mojego życia takie pieniądze to niemała fortuna. Przeznaczając je na książki, wiem, że dobrze bym je zainwestowała. Na mojej liście czytelniczej znajdują się między innymi: Wszystko to co wyjątkowe, Matthew Quick - którą już czytałam, jednak niezwykle zapadła mi w pamięci i nie pragnę niczego więcej, niż posiadać ją w swojej biblioteczce, Tako rzecze Zaratustra, Friedrich Nietzche 19 razy Catherine, John Green Cykl o Myronie Bolitarze, Harlan Coben Carrie, Cmętaż zwierząt, Slepik z marzeniami, Stephen King Oraz parę innych tytułów, głównie coś o filozofii oraz starożytnej Grecji, bo to mnie całkiem interesuje.

zataczając pętlę

 Słowa często kłębią się w głowie, plączą ze sobą, mieszają się i gubią w odmentach umysłu. Zwykle dlatego, że nie sposób ich z siebie wyrzucić w życiu realny. W takiej sytuacji, doskonałą pomoc stanowić może blog, na którym można przelać te myśli. Po to między innymi bloga tego założyłam. Aby mięć swoją "myślodsiewnię".  Tutaj będę się przedstawiać jako Lola, jaka jestem odkryjecie prawdopodobnie w miarę czytania moich tekstów. Dam jednak jakiś zalążek mojej osobowości od razu - sarkastyczna, irytująca i raczej nie wyróżniająca się niczym na tle masy . Ale pisać umiem całkiem niczego sobie, więc nie jest tak źle. ;)  Na tym blogu zamieszczać będę różne treści, nie zamierzam skatalogować ich do jednej, konkretnej kategorii. Taki lajfstajl w pełnym wymiarze. . . . Tutaj powinno trafić jakieś tematyczne zdjęcie, ale nie wiem co dokładnie i nie chce mi się szukać.